1 listopada 2011

Jeju mam brak weny na jakikolwiek post. 
Za oknem robi się coraz zimniej, chociaż dzisiaj pogoda była nawet łaskawa, ale niedługo na dobre zawitają czapki, rękawiczki i szaliki :p Mimo 5 dni wolnego na samą myśl o szkole mam odruchy wymiotne haha, meczy mnie ona i jednocześnie nudzi. Oczywiście kompletnie nie wykorzystałam tego wolnego czasu, jak zwykle brak progresu, a tyle rzeczy do zrobienia -.-Miałam mieć na kompie formta, ale nic z tego nie wyszło.. w związku z tym wszystko ponagrywałam na płyty i nie mam tu prawie nic, więc dodam kilka inspiracji z neta, a obok jakieś nasze stare zdjęcie z marca :)
Blog się pomału rozwija, myślę, że z czasem wyrobi się bardziej i będzie to wszystko miało ręce i nogi.

uwielbiam to foto, Times Square <3
Franek, lovelove


- Pozioma.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz